Pasowanie wzoru na torebce, wycinanie elementów

Pasowanie wzoru tkaniny – jak wykroić elementy torebki, by zachować ciągłość wzoru


Pasowanie wzoru nie jest trudne, a dopasowany wzór na torebkach wygląda naprawdę uroczo. Czy wiesz, jak się do tego zabrać? W tym artykule opowiem Ci, jak ja radzę sobie z tym zadaniem 🙂

Czym jest pasowanie wzoru?

Pasowanie wzoru polega na wycięciu elementów torebki (lub innej szytej rzeczy) ze wzorzystego materiału w taki sposób, by po ich zszyciu wzór tworzył całość i płynnie przechodził z jednego elementu w drugi.

Oczywiście, o ile nie projektujesz wzoru tkaniny samodzielnie, możliwość jego dopasowania na częściach torebki jest ograniczona – bez problemu dopasujesz proste odcinki, ale wszelkiego rodzaju łuki, zaokrąglenia, czy zaszewki będą już problemem.

Przykłady dopasowania wzoru na torebce:

Na pierwszym zdjęciu torebka kopertowa , w której dopasowałam klapkę i panel przodu.
Na drugim zdjęciu nerka Krągła Zola – w takim fasonie przy pasowaniu wzoru trzeba uwzględnić zamek, który „zabiera” kawałek materiału.

Wady i zalety dopasowywania wzoru:

  • wizualnie spójny wygląd szytej rzeczy – produkt wygląda na bardziej dopracowany i przemyślany, a nawet bardziej ekskluzywny
  • pasowanie wzoru ładnie maskuje szwy i przejścia między elementami
  • większe zużycie materiału i większe odpady – to podejście gorzej wypada pod względem ekonomicznym i ekologicznym
  • pasowanie wzoru jest też bardziej czasochłonne


Jakie materiały wymagają pasowania?

Przede wszystkim materiały z dużym, wyraźnym wzorem. Takie motywy źle wyglądają pocięte i po uszyciu od razu będzie się rzucać w oczy, że coś jest nie tak.

Jednak nie wszystkie materiały wyglądają źle, gdy są niedopasowane. Dobrze bronią się tkaniny o małym wzorze, czy w abstrakcyjne mazaje. Jeżeli więc pasowanie wzoru nie jest Twoim ulubionym zajęciem, wystarczy odpowiednio dobrać materiał do projektu, by uniknąć tego problemu.

Jak dopasować wzór tkaniny na wycinanych elementach?

Czy wiesz, czym jest raport wzoru na tkaninie?

Najogólniej mówiąc, raport wzoru to najmniejszy, powtarzalny fragment wzoru. Raport może mieć różną wielkość i inny wymiar zarówno po długości, jak i szerokości materiału.

Wyobraź sobie tkaninę w czarno-białe pasy idące równolegle do krajki tkaniny. Raportem po szerokości będzie wymiar zestawu pojedynczego pasa białego i czarnego. Raport po długości w tym wypadku nie występuje (w teorii on tam jest, ale przy krojeniu nie jest istotny).

Im większy jest raport, czyli pojedynczy kafelek, który składa się na cały wzór, tym większe będzie zużycie materiału w sytuacji, gdy chcemy ten wzór dopasować na wycinanych elementach.

Pierwszym krokiem jest wybranie elementu głównego, do którego inne elementy będą dopasowywane. Na taki element najlepiej jest wybrać najbardziej widoczny panel – np. przód torebki, klapkę. Coś, co od razu rzuca się w oczy.

Następnie przeanalizuj, które elementy łączą się z elementem głównym i na których elementach chcesz dopasować wzór. By ograniczyć zużycie materiału, zazwyczaj pomijam pasowanie dna lub tylnego panelu, czyli elementów, które nie będą specjalnie widoczne podczas użytkowania. Wszystko jednak zależy od wybranego projektu i efektu, jaki chcesz uzyskać.

W mojej przykładowej torebce głównym elementem będzie panel przodu, a do niego dopasuję klapkę oraz boki torebki.

Gdy to mamy zrobione, musimy znaleźć miejsca na wybranych częściach szablonu, które na pewno spotkają się przy zszywaniu. W przypadku klapki i panelu przodu takim stałym punktem będzie zapięcie. Tutaj dobrze, jeżeli miejsce jego mocowania jest od razu oznaczone na szablonie, a nie ustalane podczas szycia. Świetnym punktem odniesienia są też wszystkie nacinki lub górne krawędzie.

Pamiętaj, że musisz dopasować linię szycia, a nie zewnętrzną krawędź dodatku na szew! To oznacza, że nie możesz dwóch elementów ułożyć obok siebie „na styk”. Drugi element musisz wyciąć w innym miejscu kuponu materiału, gdzie dany wzór się powtarza. Na swoich wykrojach zawsze oznaczam linię szycia, dzięki temu tego typu operacje są dużo łatwiejsze do przeprowadzenia, w niektórych szablonach będzie trzeba jednak taką linię sobie dorysować.

Teraz możemy zabrać się już za układanie elementów na tkaninie. W pierwszej kolejności ułóż element główny na materiale, na wybranym fragmencie wzoru. Przypnij element tymczasowo szpilkami.

Analizując wzór, ułóż pozostałe elementy torebki, które wymagają pasowania. Ma to na celu jedynie sprawdzenie, czy będzie możliwe dopasowanie wszystkich części. W pozostawionych lukach ułóż elementy torebki, które nie wymagają pasowania. Im mniej masz materiału, tym dokładniej wykonaj ten krok.

Możesz zmienić położenie panelu głównego, jeżeli elementy się nie mieszczą na kuponie lub jeżeli pomoże to zmniejszyć zużycie materiału. Gdy już wszystko jest sprawdzone, wytnij element główny z małym zapasem materiału wokół. Ułatwi to dopasowywanie kolejnych elementów.

Przenieś wycięty element główny w miejsce pasowania pierwszej części, w moim przypadku klapki. Ułóż element główny na tkaninie w taki sposób, by wystający obręb tkaniny całkowicie zlał się z tłem. Przypnij element główny, by się nie przesunął.

Ten etap zajmuje trochę czasu. Zdarzają się jednak sytuacje, zwłaszcza przy tkaninach drukowanych, że idealne dopasowanie wzoru nie jest możliwe, niestety w takim wypadku niewiele da się zrobić. Możesz ewentualnie spróbować przenieść element w inne miejsce na materiale i zobaczyć, czy nie poprawi to sytuacji.

W zależności od tego, jakie elementy akurat dopasowuję, lubię czasem dorysować sobie linię środka na szablonie. Pomaga ona utrzymać pion elementów. Rysuję więc linię zarówno na przypiętym panelu przodu, jak i klapce.

Teraz musimy na elemencie głównym ułożyć klapkę. Przy dopasowywaniu klapki i panelu przodu za punkt stały wybrałam miejsce mocowania zapięcia. Przy pomocy szpilki łączę wybrany punkt na obu częściach szablonu. Szpilki nie wbijam do końca, ale szablon klapki zsuwam po niej tak, by oznaczenia na elementach się spotkały. Następnie, posługując się linijką, przekręcam klapkę w taki sposób, by linie pionowe na obu elementach zostały wyrównane.

Teraz wystarczy przypiąć klapkę do tkaniny i usunąć spod spodu panel przodu. Element możesz wyciąć od razu lub po dopasowaniu wszystkich części.

Bok dopasowujemy w ten sam sposób. Tu puntem stałym jest górny róg, w który wbijamy szpilkę, a następnie przekręcam element, by zachować poziomą linię wzdłuż górnej krawędzi.

Ok, mam nadzieję, że na tym etapie już doskonale wiesz, o co chodzi 🙂

Dobre wycięcie elementów to 90% sukcesu, ale o idealne dopasowanie musisz również zadbać podczas szycia. Zdarza się, że przy wielu warstwach jednak coś nam się przesunie. Mimo wszystko nawet takie nie-doskonałe pasowanie będzie fajnie się prezentować, a te drobne niuanse wypatrzy już tylko naprawdę wprawione oko.

Odrobinę inne spojrzenie na pasowanie wzoru.

Nie zawsze musisz dopasowywać główny wzór. Czasami, zamiast skupiać się na detalach, warto spojrzeć na deseń z innej perspektywy. Tego typu sytuacja występuje np. w tej tkaninie w portugalskie kafelki. Na tym materiale naprawdę dużo się dzieje, każdy kafelek ma własny wzór, ale całość tworzy wyraźny wzór kraty. I o ile niedopasowanie poszczególnych kafelków całkowicie zgubi się w natłoku linii, tak niedopasowanie wzoru kraty będzie już bardziej widoczne.

Czasami złamanie zasad też daje niezły efekt. Ja takie coś nazywam pasowaniem budżetowym 😅, czyli pasowanie elementów „na styk” i wycinanie ich z tego samego obszaru. Takie pasowanie zastosowałam np. w kosmetyczce kuferku. Nie miałam wystarczającej ilości materiału, by wyciąć elementy tak, jak należy, więc stwierdziłam, że lepsze takie pasowanie niż żadne.

„Pasowanie budżetowe” nie zawsze wygląda dobrze, czasami to powtórzenie wzoru na krótkim fragmencie tylko dodatkowo ściąga naszą uwagę w dane miejsce. W przypadku mojej kosmetyczki wyszło to jednak całkiem nieźle. Na pewno pomogła tutaj zmiana płaszczyzny z pionu w poziom oraz dodanie wypustki. Sama forma wzoru też nie jest w tym przypadku bez znaczenia.

Decyzję o dopasowaniu lub niedopasowaniu wzoru każdy powinien podjąć indywidualnie. Fajnie jednak, jeżeli jest to świadomy wybór, a nie dzieło przypadku. Ciekawa jestem, którą opcję Ty preferujesz i dlaczego? Daj znać w komentarzu 🙂


Napisz co o tym myślisz, możesz także podyskutować na temat tego artykułu na naszej grupie Facebook.

Leave a Reply